Czy warto otworzyć salon kosmetyczny?

Czy warto otworzyć salon kosmetyczny?

Kategoria Porady
Data publikacji
Autor
TwojaUroda24.pl

Czy warto otworzyć salon kosmetyczny w Polsce w 2026 roku? Dane o skali i dynamice popytu przemawiają na tak, ale jednocześnie rośnie konkurencja, więc przewagę buduje precyzyjny wybór segmentu i jakości. Rynek urody w Polsce rośnie nieprzerwanie od 2012 roku, a tylko w ostatnich 12 miesiącach urósł o 8 proc., co potwierdza stabilny popyt na usługi beauty [1][2]. W 2024 roku powstało 14,7 tys. nowych salonów, przy około 5 tys. zamknięć, co dało niemal 10 tys. netto przyrostu firm [1][2][5].

Jak wygląda rynek beauty w Polsce w 2024 roku?

Na koniec 2024 roku w Polsce działało ponad 132,4 tys. salonów fryzjerskich i kosmetycznych, co jest dużym wzrostem wobec 58,9 tys. w 2010 roku [2]. Ten przyrost ilustruje długoletni, systematyczny trend zwyżkowy, obserwowany nieprzerwanie od 2012 roku [1][2]. Wraz z salonami funkcjonuje blisko 10 tys. gabinetów SPA i punktów odnowy biologicznej, co poszerza ofertę usług i potwierdza skalę rynku [1][4].

W samym 2024 roku rynek zwiększył się o 8 proc., co w praktyce oznacza więcej klientów gotowych płacić za usługi i wyższą rotację między placówkami [1][2]. Branża po okresie lockdownów szybko odbudowała operacyjność i popyt, co potwierdza jej elastyczność i odporność na zmienne warunki rynkowe [1].

Dlaczego popyt na usługi kosmetyczne rośnie?

Wzrost napędzają przede wszystkim rosnące średnie wynagrodzenia oraz popularność produktów i usług kosmetycznych codziennego użytku, które zwiększają częstotliwość wizyt i skłonność do wydatków w tym segmencie [1]. Równolegle rośnie świadomość inwestowania w wygląd i samopoczucie, co przekłada się na stały dopływ klientów do różnorodnych kategorii usług beauty [1][2][5].

Segment obejmuje salony fryzjerskie, kosmetyczne, stylizacji paznokci, rzęs i brwi oraz gabinety SPA i odnowy biologicznej, czyli szeroki wachlarz formatów dopasowanych do budżetu i oczekiwań klienta [1][4]. Ta rozpiętość ułatwia wybór specjalizacji i budowanie oferty ściśle pod konkretne potrzeby popytowe [1][4].

Ile nowych salonów powstało i ile się zamknęło w 2024 roku?

W 2024 roku zarejestrowano 14,7 tys. nowych salonów beauty, a jednocześnie z rejestrów wykreślono nieco ponad 5 tys. podmiotów [1][2][5]. Oznacza to niemal 10 tys. netto przyrostu placówek, mimo że konkurencja na rynku rośnie [1][2][5]. Bilans potwierdza, że więcej firm wchodzi na rynek, niż z niego wychodzi, co wprost odzwierciedla utrzymujący się popyt [2][5].

Z punktu widzenia osoby planującej otworzyć salon kosmetyczny takie proporcje tworzą korzystną bazę popytową, choć wymagają przemyślanej strategii pozycjonowania i jakości, aby zapewnić rentowność w warunkach intensyfikującej się rywalizacji [1][2][5].

Jak silna jest konkurencja i gdzie są nisze?

Konkurencja rośnie równolegle z liczbą nowych biznesów, co w praktyce podnosi próg wejścia w popularnych kategoriach [5]. Najszybszy przyrost punktów odnotowują segmenty stylizacji paznokci, rzęs i brwi, co wskazuje zarówno na wysokie zapotrzebowanie, jak i potrzebę wyróżnienia się w tych specjalizacjach [5].

Jednocześnie w debacie branżowej regularnie powraca pytanie o nasycenie i przestrzeń dla kolejnych podmiotów, co dodatkowo motywuje do starannego planowania lokalizacji, oferty i standardów obsługi [3]. Biorąc pod uwagę szeroką definicję sektora beauty oraz stały wzrost całego koszyka usług, wyszukanie własnej niszy i koncentracja na jakości pozostają kluczowe [1][4][5].

Co oznacza rozwój segmentu premium dla decyzji o otwarciu salonu?

Segment hotelarskich usług SPA i wellness urósł w 2024 roku o 16,7 proc., osiągając wartość 7,8 mld zł, co sygnalizuje wyraźny potencjał w ofercie premium i pro-wellness [1]. Rozwój zaplecza noclegowego wyższej klasy wspiera ten trend, na co wskazuje 4,3 proc. wzrost liczby hoteli pięciogwiazdkowych [1].

Dodatkowo w Polsce funkcjonuje około 10 tys. gabinetów SPA i punktów odnowy, co ilustruje skalę i dojrzałość popytu na usługi z wyższej półki jakościowej [1][4]. Dla przedsiębiorcy planującego salon kosmetyczny oznacza to możliwość budowy przewagi w segmencie o wyższej wartości koszyka, ale z koniecznością utrzymania podwyższonych standardów i spójnej specjalizacji [1][4].

Czy teraz jest dobry moment, aby otworzyć salon kosmetyczny?

Rynek rośnie w sposób systematyczny od 2012 roku i przyspieszył w ostatnich 12 miesiącach o 8 proc., co wraz z dodatnim bilansem nowych i zamkniętych salonów przemawia za tym, że obecne otoczenie sprzyja inwestycjom w usługi beauty [1][2][5]. Szybka odbudowa po lockdownach dodatkowo potwierdza odporność popytu i elastyczność operacyjną branży [1].

W praktyce pozytywna koniunktura idzie w parze z rosnącą konkurencją, dlatego moment jest sprzyjający dla konceptów budujących klarowną propozycję wartości, opartą na specjalizacji i jakości, w oparciu o dane rynkowe i trendy popytowe zidentyfikowane w statystykach [1][2][5].

Na czym polega ryzyko wejścia na rynek?

Ryzyko dotyczy przede wszystkim presji konkurencyjnej i rotacji podmiotów. Sam fakt, że w 2024 roku wykreślono z rejestrów ponad 5 tys. firm, pokazuje, że przewaga nie jest dana z góry i wymaga konsekwentnego zarządzania ofertą, standardem i kosztami [1][2][5]. Coraz bardziej zatłoczone segmenty wymuszają świadome decyzje o profilu usług i pozycjonowaniu [5].

Z drugiej strony pozytywny bilans nowo powstałych firm oraz systematyczna dynamika rynku od 2012 roku ograniczają ryzyko popytowe i wskazują, że właściwie zaprojektowany model ma realne szanse na trwałe zakotwiczenie się w lokalnym ekosystemie usług [1][2].

Jakie wnioski dla osób planujących otworzyć salon kosmetyczny?

Jeśli pytasz, czy warto dziś otworzyć salon kosmetyczny, odpowiedź brzmi: warto, pod warunkiem strategicznego podejścia opartego na danych. Rynek jest duży, rosnący i odporny, co potwierdzają skala 132,4 tys. placówek, 8 proc. wzrost w ostatnim roku oraz niemal 10 tys. netto nowych salonów w 2024 roku [1][2][5].

Decyzję należy opierać na realnych kierunkach popytu. Największa dynamika dotyczy stylizacji paznokci, rzęs i brwi, a wyraźny potencjał rośnie także w usługach premium i wellness, wspieranych przez ekspansję segmentu hotelarskiego wyższej klasy [1][5]. W tych warunkach specjalizacja, jakość i precyzyjny wybór zakresu usług tworzą fundament przewagi na tle rosnącej konkurencji [1][3][5].

Podsumowanie: czy warto otworzyć salon kosmetyczny?

Tak, ponieważ popyt na usługi beauty w Polsce rośnie nieprzerwanie od 2012 roku, a wskaźniki z 2024 roku potwierdzają siłę trendu wzrostowego, elastyczność branży i atrakcyjność segmentów o najwyższej dynamice [1][2][5]. Warto podjąć decyzję, jeśli model działania zakłada specjalizację, dopasowanie do realnego popytu lokalnego oraz konsekwentne utrzymanie standardów, zwłaszcza w szybko rosnących niszach i w segmencie premium [1][4][5].

Źródła:

  • [1] https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/biznes-kosmetyki/dynamiczny-wzrost-rynku-beauty-w-polsce-ile-salonow-pieknosci-przybylo-w-2024-r-2523077
  • [2] https://tvn24.pl/biznes/dlafirm/liczba-salonow-fryzjerskich-i-kosmetycznych-dane-za-2024-rok-st8279206
  • [3] https://gabinetodzaplecza.pl/ile-jest-salonow-kosmetycznych-w-polsce-ile-fryzjerskich-czy-jest-jeszcze-miejsce-na-nowe-biznesy/
  • [4] https://salonsypialnia.pl/ile-jest-salonow-kosmetycznych-w-polsce
  • [5] https://beautyrazem.pl/coraz-wiecej-salonow-beauty-i-coraz-wieksza-konkurencja-na-rynku/

Dodaj komentarz